Oprócz dodatków bardzo ważna jest też pora dnia, kiedy spożywamy herbatę.
Anglicy każdy dzień, zaraz po wyjściu z łóżka, rozpoczynają od picia herbaty
(tzw. morning tea). Najczęściej piją ją z mlekiem i biszkoptami. Napój taki działa
pobudzająco. Dopiero po skosztowaniu herbaty Brytyjczycy przystępują do śniadania.
Anglikom zawdzięczamy również "five o'clock". Jest to czas, kiedy robią
sobie przerwę, aby się odprężyć (tzw. afternoon tea). Podobnie jest wieczorem, kiedy
kosztują tzw. high tea.
Szkoci i Irlandczycy również mają swój ceremoniał picia herbaty. Spożywają ją
dodając śmietankę.
We Francji z kolei herbata podawana jest często przy okazji spotkań towarzyskich,
zabaw, pogaduszek, gry w karty. Najczęstszym jej dodatkiem są kanapki i ciasto.
Największy jednak rytuał przy spożywaniu herbacianego napoju towarzyszy Chińczykom.
Kiedy tylko wejdzie się do jakiegoś domu, od razu częstują herbatą, co jest oznaką
gościnności. Nalewają jej obficie, a gdy filiżanka jest pusta od razu służący ją
napełnia. Dopiero po wypiciu określonej ilości herbaty gospodarz pozwoli nam przedstawić
sprawę, z jaką przyszliśmy.
Dzisiaj ten napój rozpoczyna każdy posiłek, zarówno w restauracji, jak i w domu.
Podaje się ją również zawsze na zakończenie przyjęcia.